Kurtyna w górę. Polskie teatry wracają po wakacjach - oto czym otwierają sezon 2026/27
Przez dwa miesiące sceny milczały. Tancerze regenerowali ciała, krawcowe szyły kostiumy, w magazynach powstawały dekoracje do jesiennych premier. Teraz ta cisza dobiega końca. We wrześniu polskie teatry operowe podnoszą kurtynę - i robią to z rozmachem: sezon baletowy startuje w sześciu miastach w ciągu zaledwie sześciu tygodni.

Zanim zabrzmi pierwszy takt
Powrót po przerwie to nie tylko premiery. Parę teatrów postanowiło w tym roku pokazać widzom to, czego zwykle nie widać - codzienną pracę zespołu, a nawet bliższe spotkania z artystami.
Opera Bałtycka w Gdańsku już 12 i 13 września otwiera drzwi nowo wyremontowanej sali baletowej w ramach Ballet Open Studio - to nowy program i pomysł, by wprowadzić zainteresowanego widza w niemal intymną przestrzeń, w której na co dzień wylewają pot tancerze. W programie pojawią się nie tylko kawałki z repertuaru nadchodzącego sezonu, ale też mikropremiery: duet w choreografii Katarzyny Kozielskiej, prowadzona w sposób improwizacyjny trzyczęściowa praca choreograficzna Artura Grabarczyka oraz etiudy tancerek zespołu - Nayi Haty i Ludwigi Andruszkiewicz.
W Krakowie zaś Opera Krakowska ma zaplanowane swoje spotkanie z baletem na 27 września, podczas którego widzowie będą mogli przyjrzeć się pracy tancerza „od kuchni".
Sezon otwiera się też zmianami kadrowymi. Od 1 września dyrekcję Teatru Wielkiego w Poznaniu obejmuje Adam Banaszak, a w bytomskim Teatrze Rozbark Annę Piotrowską po siedmiu latach zastępuje Karolina Staneczek-Pucher. W Warszawie do programu PBN Junior - dwuletniego pomostu między szkołą a zespołem zawodowym - zgłosiło się pięciuset kandydatów. Miejsc jest dwanaście.
Kalendarz otwarć - teatr po teatrze
Warszawa - Polski Balet Narodowy, 12-13 września
Sezon w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej otwiera Gala baletowa na Sali Moniuszki, pod batutą Yoela Gamzou. Obok tancerzy PBN wystąpią goście z trzech największych scen Europy: Bleuenn Battistoni i Paul Marque z Opery Paryskiej, Mayara Magri i Matthew Ball z Royal Ballet oraz Nicoletta Manni i Timofej Andrijashenko z La Scali. Oba wieczory są już wyprzedane. Zaraz potem - sześć spektakli „Androidów" Roberta Bondary (17-22 września) i wznowienie „Giselle" w inscenizacji Mainy Gielgud (24 i 27 września, 1 i 3 października).
Bydgoszcz - Opera Nova, 17-20 września
Tego samego wieczoru co warszawskie „Androidy" na scenę wchodzi „Amerykanin w Paryżu" do muzyki Gershwina - cztery wieczory z rzędu. 17 września sezon baletowy rusza więc w dwóch miastach naraz.
Gdańsk - Opera Bałtycka, 2-4 października
Po wrześniowym otwarciu nowej sali baletowej pierwszym baletem na gdańskiej scenie będzie „Coppélia" w choreografii Johana Kobborga - byłego pierwszego tancerza Royal Ballet i Duńskiego Baletu Królewskiego. Z ciekawostek wiemy, że w rolę Coppeliusa, tym razem na zaproszenie, wcieli się sam choreograf. Warto więc czym prędzej zaopatrzyć się w bilet. Scenografia inspirowana obrazami Chagalla, kierownictwo muzyczne Luis Gorelik. W dalszej części sezonu m.in. powrót „Giselle" (26-29 listopada), wiosenna premiera „Czterech pór roku", „Don Kichot" pod batutą Alexeia Baklana i ciesząca się popularnością „Fantazja i Fortuna".
Wrocław - Opera Wrocławska, 2-3 października
Sezon otwiera „Żywioły IV" - wieczór choreografów, w którym młodzi twórcy pokazują własne prace. W listopadzie aż siedem spektakli „Snu nocy letniej" w ciągu tygodnia.
Poznań - Teatr Wielki, 14 października
Pierwszy sezon nowego dyrektora rozpoczyna balet „Conrad" - w setną rocznicę urodzin Conrada Drzewieckiego, reformatora polskiego tańca, którego wspominaliśmy w tym roku już kilkakrotnie.
Łódź - Teatr Wielki, 17 października
Sezon jubileuszowy 60-lecia teatru otwiera premiera „Coppélii" w choreografii Juliena Guerina - tytuł wraca do Łodzi po 26 latach. Scenografia Roland Fontaine, kostiumy Charles de Vilmorin, dyryguje - tak, ten sam - Luis Gorelik. W listopadzie na scenę wraca też „Supernova" (21-22 listopada).
Kraków - Opera Krakowska, 15 listopada
Najpóźniej, ale z autorską premierą: „Balladyna" według Słowackiego w choreografii Moniki Myśliwiec. Wcześniej, 29-31 października, „Requiem".
Bytom - Opera Śląska, 21 listopada
Wieczór jubileuszowy „Henryk Konwiński - życie i twórczość", hołd dla choreografa, który przez dekady kształtował balet na Śląsku.
Nie tylko balet
Sezon operowy również rusza z rozmachem. Opera Wrocławska otwiera go już 5 września prapremierą „GenOM" Michała Ziółkowskiego, która inauguruje powracający po dziewięciu latach Festiwal Opery Współczesnej; w grudniu czeka nas tam nowa inscenizacja „Rigoletta" w reżyserii Michała Znanieckiego. W Gdańsku wrzesień należy do „Madame Butterfly" (11-13 września) i nowego tytułu - „Głosu potwora" Aleksandra Nowaka (20 i 24 września). Ten sam kompozytor otworzy sezon w Poznaniu prapremierą „Księgi dziwnych nowych rzeczy", a w październiku Teatr Wielki gości IV Festiwal Moniuszkowski. Łódź w sezonie jubileuszowym szykuje na koniec listopada premierę „Otella" Verdiego (28-29 listopada). O wszystkich tych tytułach będziemy pisać osobno.
Motyw sezonu: trzy „Coppélie"
Jeśli szukać wątku, który spina ten sezon, jest nim „Coppélia" Delibesa - balet o lalce tak doskonałej, że mylono ją z człowiekiem. W ciągu dziewięciu tygodni zobaczymy trzy zupełnie różne wersje: Gdańsk (2-4 października) w tradycji duńsko-brytyjskiej Kobborga, Łódź (17 października) w ujęciu Guerina, a 6 grudnia Warszawa - światowa prapremiera choreografii Manuela Legrisa, byłego étoile Opery Paryskiej, przygotowanej specjalnie dla Polskiego Baletu Narodowego. Jeden tytuł, trzy podpisy, trzy szkoły. Będziemy je porównywać.
Wrzesień festiwali
Zanim teatry rozkręcą się na dobre, scenę przejmuje taniec współczesny. Trzy festiwale nachodzą na siebie niemal dzień w dzień: 18. Gdański Festiwal Tańca (12-20 września, Klub Żak i Teatr Szekspirowski, z Solo Dance Contest i zespołami z Francji, Szwajcarii, Armenii), 9. Polska Platforma Tańca we Wrocławiu (17-20 września, dziewięć spektakli konkursowych, jury z pięciu krajów, ponad 150 zagranicznych kuratorów) oraz Opolska Scena Tańca (20-27 września, dziewięć spektakli, warsztaty, laboratorium Silvii Gribaudi).
Do zobaczenia w teatrze
Lato było czasem ciszy - potrzebnej, jak pisaliśmy w lipcu. Teraz cisza się kończy. Pełne repertuary wszystkich polskich teatrów operowych, z datami i linkami do biletów, znajdziecie jak zawsze na swiatbaletu.pl. Do zobaczenia na widowni.